po co kuć ostrze?

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, Nikiel, BANAN, Marcin

jachu
Posty: 95
Rejestracja: 02 gru 2015, 08:09
Lokalizacja:

po co kuć ostrze?

Post autor: jachu » 27 gru 2017, 18:59

Witam ;)

Chce zrobić swój pierwszy nóż. Stal gatunkową kupię u koleżanki w hurtowni, potem dam do wycięcia wodą kształt, ostrze wybiorę( zeszlifuję pilnikiem , do tego rękojeść, jakieś nity i powstanie mój pierwszy nóż :)

I tu pytanie - czy to kolejność zgodnie ze sztuką skoro nie będzie to kute ?
Jaki gatunek stali nada się aby nie trzeba było hartowac ? są już zahartowane do kupna ?

Dzięki za odpowiedz i sorki za takie podstawowe pytanie...co prawda mam konto na tym forum ale kuciem się nigdy nie zajmowałem, raptem tylko tłocznicwem, i to w dodatku na zimno :)

Pozdraiwam

Awatar użytkownika
szczerbus9
Posty: 37
Rejestracja: 03 maja 2017, 11:11
Lokalizacja: Nowa Aleksandria

Re: po co kuć ostrze?

Post autor: szczerbus9 » 27 gru 2017, 19:08

Na dobrą sprawę możesz wyrżnąć coś z drewna lub plastiku i to też będzie nóż... byle z czegoś twardego...

Kucie ma wiele zalet, a przede wszystkim zmianę kształtu bez większych zmian strukturalnych (zgniot) i ubytku materiału (nie raz dążyłem by po zdjęciu z kotliny jedynie ograniczyć się jedynie do ostrzenia...). Myślę ponadto o hartowaniu... zahartowaną stal ciężko się obrabia, a nawet najlepszej jakości i klasy stal niezahartowana może nie spełniać twoich marzeń o twardości...

P.S. nie zdziwił bym się jakby niżej nie poleciało wiadro szamba, że pomyliłeś fora, powinieneś użyć wyszukiwarki postów, lub coś w tym stylu...
Doznałem miłości demona, jestem dumny, że wybrała mnie i zaryzykowała by być ze mną, oraz jestem dumny, że obroniłem ją, mimo... nie jednak się cieszę, że stałem się smokiem. Jestem dumny, że ciało zrównało się z moim szaleństwem.

jachu
Posty: 95
Rejestracja: 02 gru 2015, 08:09
Lokalizacja:

Re: po co kuć ostrze?

Post autor: jachu » 27 gru 2017, 19:33

szczerbus9 pisze:
Kucie ma wiele zalet, a przede wszystkim zmianę kształtu bez większych zmian strukturalnych (zgniot) i ubytku materiału
jeśli wytne wodą, i obrobię pilnikiem to nie dokonam żadnych zmian struktruralnych.

ps. właśnie gadałem z koleżanką z hurtowni i mówiła że stal gatunkowa jest sprzedawana w stanie miękkim.

więc pozostaje mi albo to potem zahartować, albo zdobyć kawałek stali już zahartowanej - na przykład ze starej radzieckiej piły do drewna .

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6312
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: po co kuć ostrze?

Post autor: BANAN » 27 gru 2017, 19:55

Jest coś takiego jak włóknistość stali i to nie tylko w tej włóknistej pudlarskiej. Wycinając z walcowanego płaskola przecinasz włókna, Kując zagęszczasz je bez przecinania.
Kontakt 517355290

jachu
Posty: 95
Rejestracja: 02 gru 2015, 08:09
Lokalizacja:

Re: po co kuć ostrze?

Post autor: jachu » 27 gru 2017, 20:37

płaskownik ma chyba włókna wzdłuż, i nie będzie cięty w poprzek...

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6312
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: po co kuć ostrze?

Post autor: BANAN » 27 gru 2017, 20:51

A trzpień i czubek ostrza? Szczególnie przewężenie przy trzpieniu to potencjalne osłabienie materiału.
Kontakt 517355290

jachu
Posty: 95
Rejestracja: 02 gru 2015, 08:09
Lokalizacja:

Re: po co kuć ostrze?

Post autor: jachu » 27 gru 2017, 20:56

czubek ostrza faktycznie , należałoby tak je zaprojektować aby nie był za bardzo szpiczasty

przewężenie przy trzpiueniu ? mówisz o rączce ? przecież to można zaprojektować tak aby nie było przewężenia, chyba to nie jest jakieś wyzwanie...

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1974
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Re: po co kuć ostrze?

Post autor: Dracorian » 27 gru 2017, 21:35

Jest jeszcze jedna różnica poza wspomnianymi.
Nie jesteś wtedy kowalem tylko knifemaker'em.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4154
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: lubuskie

Re: po co kuć ostrze?

Post autor: Bodar » 27 gru 2017, 22:12

jachu pisze:/.../pytanie - czy to kolejność zgodnie ze sztuką skoro nie będzie to kute ?
Na pewno żadna ze sztuką mile widzianą na TYM Forum ;)
jachu pisze:/.../co prawda mam konto na tym forum ale kuciem się nigdy nie zajmowałem, raptem tylko tłocznicwem, i to w dodatku na zimno :)
Nic prostszego, pozostało tylko dodać temperaturę i będzie OK :)

Duszan
Posty: 70
Rejestracja: 08 sie 2016, 17:15
Lokalizacja: Niechobrz k.Rzeszowa

Re: po co kuć ostrze?

Post autor: Duszan » 28 gru 2017, 05:39

Wyciąć ostrze z blaszki może każdy ale kucie to magia.Rozumie to tylko ten komu serce bije jak młot gdy widzi rozgrzane żelazo.
Lecioł zając koło kuźni,jaja naprzód a on późni.

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1465
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Zbąszyń

Re: po co kuć ostrze?

Post autor: Saduria » 28 gru 2017, 08:04

Jeśli nie chcesz kuć to odsyłam na forum typowo nożowe
Tu znajdziesz linki do poczytania na początek
https://forum.knives.pl/index.php/topic,99151.0.html

Obróbka cieplna jest kluczowa dla narzędzi tnących. Czyli po założeniu szlifów pilnikiem wysyłasz do hartowania, a potem wykańczasz papierami i oprawiasz.
Można robić w twardym (zahartowanym) materiale (jakiś nożach do maszyn), ale tu trzeba dużo cierpliwości i korzystać ze szlifierki taśmowej, bo pilnik zahartowanego nie ruszy.

A kucie daje nożom duszę...

PS
Piła do drewna jest za słabo zahartowana trzeba ją najpierw zmiękczyć i zahartować ponownie.
Czytaj, czytaj, czytaj
Zacznij od stali narzędziowych NC6, NCV1- rdzewne ale tanie i dobre noże powstają.

jachu
Posty: 95
Rejestracja: 02 gru 2015, 08:09
Lokalizacja:

Re: po co kuć ostrze?

Post autor: jachu » 28 gru 2017, 09:04

Duszan pisze:kucie to magia.
;)

W głębi mam ten głos który mi mówi żeby to robić :)

Na razie w myślach szukam , widzę te moją kuźnię :)

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2047
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: po co kuć ostrze?

Post autor: leonzlasu » 28 gru 2017, 14:21

jachu pisze:
Duszan pisze:kucie to magia.
;)

W głębi mam ten głos który mi mówi żeby to robić :)

Na razie w myślach szukam , widzę te moją kuźnię :)
Jachu na co czekasz? Spróbuj wreszcie, można bez kuźni.. znajdź kogoś w swojej okolicy, dogadaj się i spróbuj. Marzenia piękna rzecz, ale jeszcze lepiej je realizować :D

Awatar użytkownika
bey
arcyforumoholik
Posty: 2330
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Borowa Góra
Kontakt:

Re: po co kuć ostrze?

Post autor: bey » 28 gru 2017, 22:03

Nawet do grubości 10mm płaskowniki potrafią być cięte z arkusza, kto ci zagwarantuje, że były cięte wzdłuż walcowania. Dlatego polecam materiał w wałkach :P


Żeby znaleźć kogoś z okolicy, to najpierw wypadałoby mieć wypełnioną lokalizację :/
Lepsze jest wrogiem dobrego

jachu
Posty: 95
Rejestracja: 02 gru 2015, 08:09
Lokalizacja:

Re: po co kuć ostrze?

Post autor: jachu » 29 gru 2017, 15:32

bey pisze:Nawet do grubości 10mm płaskowniki potrafią być cięte z arkusza, kto ci zagwarantuje, że były cięte wzdłuż walcowania. Dlatego polecam materiał w wałkach :P
a to dobra uwaga :>

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”