Jak trawić damasty

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, Nikiel, BANAN, Marcin

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2265
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Jak trawić damasty

Post autor: Nomad » 22 mar 2014, 21:27

Witam :)

Wiele osób się mnie pyta jak ładnie wytrawić damast.

Postanowiłem napisać cały proces w osobnym miejscu dla potomnych :)

Po pierwsze, w czym trawić.

Można w kwasie azotowym, elektrolitycznie(w kwasie, lub wodzie z solą kuchenną), w nadsiarczanie sodowym, oraz chlorku żelaza(te 2 ostatnie do kupienia jako środki do trawienia płytek w sklepie dla elektryków).

Kwas azotowy powinien być rozcieńczony, elektrolit jak najbardziej zagęszczony, nadsiarczan sodowy i chlorek żelaza, im bardziej stężony roztwór tym szybsze i agresywniejsze trawienie, można uzyskać różne efekty końcowe. To do własnego ustalenia już.

Powierzchnia stali.

Należy wysatynować detal przed trawieniem do papieru ściernego gradacji 1200/1500, nie może być żadnych rys z poprzednich gradacji, bo będą one widoczne po trawieniu.
Nic więcej nie robić z powierzchnią przed trawieniem, ewentualnie odtłuścić jakimś acetonem czy innym rozpuszczalnikiem (nie używać wody z mydłem bo później w chlorku żelaza od tego się robią farfocle które zakłócają proces trawienia).

Trawienie (opiszę je dla chlorku żelaza, ale dla innych kwasów jest bardzo podobnie)

Przygotowany element zanurzamy w roztworze chlorku, albo w całości, albo w części na jakiej chcemy uwidocznić wzór.
Trzymamy kilkanaście sekund, wyciągamy, płukamy w wodzie i czyścimy powierzchnię papierem 2000, papier trzymamy w palcach i dociskamy palcami.
Wkładamy znowu i powtarzamy powyższe czynności.
Cykli powinno być minimum 4, wtedy wzór jest później trwały w używaniu, jak chcemy głębiej trawić to można nawet 8 razy, wydłużając czas kąpieli.

Uwaga, przy ostatnich 2 cyklach po opłukaniu papier ścierny nawijamy na jakiś twardy przedmiot w kształcie prostopadłościanu jeśli element jest płaski, bądź pręta jeśli element jest np. pozawijany albo wklęsły. I wtedy szlifujemy, jako ze papier jest napięty i na płaskiej powierzchni to czyści tylko warstwy które są mniej wytrawione, nie dotykając tych bardziej wytrawionych, tworzy to lepszy kontrast.

Po trawieniu suszymy detal i powtarzamy ostatnią czynność, czyli szlifowanie papierem ściernym ale już na sucho, wcześniej robiliśmy to pod bieżącą wodą. Zostawiamy tak jak jest, bądź polerujemy jeśli preferujemy taką powierzchnię, tutaj już samemu należy dobrać wykończenie :)

No i zabezpieczamy detal tak jak ze zwykłej stali :)

Pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
Vanir
Posty: 144
Rejestracja: 22 sty 2014, 21:40
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Vanir » 22 mar 2014, 21:59

Krótko i treściwie. Choć sam nie mam z tym problemu, to początkującym na pewno się przyda.

Ja trawię elektrolitycznie, bo mam wtedy największą kontrolę nad procesem, a poza tym jest szybko :)

Do mediów trawiących dodam kwas fosforowy- im bardziej stężony tym lepiej, jednak najlepiej sprawdza się przy trawieniu elektrolitycznym, wtedy wystarczy nawet 30% stężenie. Kwas fosforowy można kupić w każdym sklepie z farbami i lakierami, jako, że jest to odrdzewiacz. Koszty są nieduże.

Awatar użytkownika
sezam300
Posty: 371
Rejestracja: 10 sty 2014, 14:42
Lokalizacja: Kraśnik

Post autor: sezam300 » 25 mar 2014, 19:07

Słyszałem o wariacji na temat trawienia w chlorku żelaza - chlorek żelaza z octem spirytusowym. Proporcje to prawdopodobnie 4 części chlorku żelaza do 6 części octu (nie udało mi się znaleźć dokładniejszych danych). Po wytrawieniu, element umieszczamy w pojemniku zawierającym wodę i sodę oczyszczoną (neutralizacja wytrawiacza). Potem przecieramy papierem ściernym. Miał ktoś z tym sposobem styczność?

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2265
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 27 mar 2014, 14:31

To jest wszystko to samo :P jakikolwiek kwas powinien dać radę, ocet to też kwas więc i trawić będzie, tylko że jest słaby.

Z chlorkiem zmieszany podejrzewam że będzie trawił po prostu łagodniej.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 3627
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: lubuskie

Post autor: Bodar » 19 maja 2014, 09:11

Mam pytanie: jeżeli trawić elektrolitycznie w roztworze chlorku sodu to jakie V i A?

Wariat
Posty: 130
Rejestracja: 12 gru 2011, 02:51
Lokalizacja: Rososza

Post autor: Wariat » 19 maja 2014, 09:13

12v i 6 a. Akumulator z auta, albo prostownik :) + do wody, - na materiał

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6076
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 19 maja 2014, 10:10

Wariat pisze:12v i 6 a. Akumulator z auta, albo prostownik :) + do wody, - na materiał
Bzdura! Jeśli damast ma być trawiony, to ma wisieć jako anoda. Czyli plus na damaścik. Jako katoda kawałek blachy z doczepionym minusem( będzie się na niej wydzielał wodór, nie iskrzyć)
Kontakt 517355290

Wariat
Posty: 130
Rejestracja: 12 gru 2011, 02:51
Lokalizacja: Rososza

Post autor: Wariat » 19 maja 2014, 10:12

Przepraszam bardzo, zawsze mi się myli które to które :oops:

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 3627
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: lubuskie

Post autor: Bodar » 19 maja 2014, 19:26

Wariat pisze:12v i 6 a.
mam wątpliwości do podanego amperażu, to chyba za dużo. Chodzi mi o to ile A na dcm powierzchni trawionego przedmiotu

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6076
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 19 maja 2014, 19:30

Jak w akumulatorze, tyle weźmie ile trzeba :>
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 3627
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: lubuskie

Post autor: Bodar » 19 maja 2014, 19:46

BANAN, OK, dzięki i dobrze że wspomniałeś o aku, bo jak próbowałem z prostownika przy min A jaki mogłem ustawić, to za ostro szło.

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6076
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 19 maja 2014, 19:52

Traw kilka sekund, wyjmij, przepłucz w wodzie, przetrzyj papierem wodnym, opłucz i zawieś tak by druga strona patrzyła w stronę katody. Powtórz ten proces kilkukrotnie i będzie ładnie.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 3627
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: lubuskie

Post autor: Bodar » 19 maja 2014, 21:38

BANAN, dzięki, to dalej już wiem, czytałem Nomada tylko z prądem miałem problem :>

Awatar użytkownika
N3K4III
Posty: 134
Rejestracja: 14 mar 2015, 15:52
Lokalizacja: Białystok

Post autor: N3K4III » 27 mar 2015, 06:58

Mam pytanie - jakie proporcje wody i soli kuchennej ? 5/5 ?
i'm not in danger... i'm the danger

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2265
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 27 mar 2015, 09:15

Ile wsypiesz tyle będzie, lepszy stężony roztwór.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”