Nożyki
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Znalazłem nazwę tego w internecie i również dowiedziałem się tego co napisałeś. Szukałem bo to coś z drugiej strony jakoś znajomo wyglądało. Sprzęcik ciekawy aczkolwiek od jarania wolę się trzymać z daleka bo lata temu z arabusami paliłem przez parę miechów fajkę wodną i niewiele pamiętam z tego okresu.

Tytoń palić się będzie i tak w stalowym elemencie, więc drewno nie ma styczności z temperaturą, a w dziure w trzonku będzie wklejona rurka
Jesion byłby ok do zwykłej stali, tutaj chce dać coś bardziej wypasionego 
Choć jesion też ma czasami ładne kawałki "pasiaste" po bejcowaniu świetnie się wtedy prezentuje no ale nie mam takich pod ręką niestety.
Choć jesion też ma czasami ładne kawałki "pasiaste" po bejcowaniu świetnie się wtedy prezentuje no ale nie mam takich pod ręką niestety.
W przerwach w przygotowaniach do sesji zacząłem oprawę prostego damastu, laminat, na bokach st3+ncv1, a w rdzeń łh15.
Jelec mosiężny, przekładki to poroże jelenia i nowe srebro, rękojeść eukaliptus, mosiądz, miedź, nowe srebro, na medalion na dupce pójdzie poroże jelenia zapewne ze scrimem jakimś prostym
Długi na prawie 20 cm, Ta przekłądka tuż przy rękojeści była z początku nieplanowana, ale po dodaniu i szlifowaniu linia grzbietu ciut mi opadła, może jeszcze mi się uda naprawić obniżając troche jelec bo mam ciut zapasu



Wydłubane gniazdo pod medalion, dłutka do drewna i rylec do metalu posłużył przy tym

Jelec mosiężny, przekładki to poroże jelenia i nowe srebro, rękojeść eukaliptus, mosiądz, miedź, nowe srebro, na medalion na dupce pójdzie poroże jelenia zapewne ze scrimem jakimś prostym
Długi na prawie 20 cm, Ta przekłądka tuż przy rękojeści była z początku nieplanowana, ale po dodaniu i szlifowaniu linia grzbietu ciut mi opadła, może jeszcze mi się uda naprawić obniżając troche jelec bo mam ciut zapasu



Wydłubane gniazdo pod medalion, dłutka do drewna i rylec do metalu posłużył przy tym

Nomad pisze:To prawdaTylko ją mieć trzeba najpierw
Zastepczo uzywa sie na terenie unii europejskiej skory z nog indyka.
Wlasnie byl bym kupil fajne buty made in ue.
"prawie" jak z malego aligatora.
Malowane na zielono indycze lapy.
qr...a rozumiem ochrone srodowiska ale do
cholery w Wisloku aligatorow nie ma !!!

