Rekonstrukcje by bert

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

bert8
Posty: 53
Rejestracja: 03 sty 2010, 22:22
Lokalizacja: z nikąd

Post autor: bert8 » 07 sty 2010, 22:24

Otóż właśnie

bert8
Posty: 53
Rejestracja: 03 sty 2010, 22:22
Lokalizacja: z nikąd

Post autor: bert8 » 19 sty 2010, 19:35

Ostatnio wykułem dla mojego kolegi Thorkila taką głownię.Nie jest to typowa rekonstrukcja , tylko wzorowana na mieczach z epoki Vendel. Damast z trzech sznurów i stal twarda na ostrza.Długość ostrza 75 cm ,szerokość przy jelcu 5cm.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 19 sty 2010, 19:54

Piękne wzory.
Jak dogrzewasz sam czubek? Uderzasz od góry, czy uderzasz mieczem o gładź, bo raczej jest tam trudny dostęp?

bert8
Posty: 53
Rejestracja: 03 sty 2010, 22:22
Lokalizacja: z nikąd

Post autor: bert8 » 19 sty 2010, 19:59

Uderzam młotkiem z góry

Awatar użytkownika
Arek92
Posty: 238
Rejestracja: 29 sie 2009, 11:31
Lokalizacja: Lubania
Kontakt:

Post autor: Arek92 » 19 sty 2010, 20:00

Bardzo fajna głownia. Jedyne co mnie niepokoi to przejście zbrocza w trzpień, mam wrażenie że to punkt newralgiczny. I troszkę za dużo damastu, na ostrze się wylewa :-P ale to już moje osobiste wrażenia estetyczne ;-)

Ps: Masz może wzory tych głowni z Vendel? Zawsze myślałem że takie same jak wikingi tylko oprawa inna.
Myśl i Pamięć

bert8
Posty: 53
Rejestracja: 03 sty 2010, 22:22
Lokalizacja: z nikąd

Post autor: bert8 » 19 sty 2010, 20:21

Trochę się wylało bo za mało dałem stali twardej
No oprawy były bardzo bogate
Poszukam książek bo gdzieś mam tylko nie wiem gdzie

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 19 sty 2010, 20:29

A właśnie, macie może link do stron, gdzie można zaobaczyc rysunki wykopanych mieczy?
Nieraz widac takie rysowane postrzępione szkice mieczy, noży ogólnie znalezisk.
http://my.opera.com/ludosza/blog/2008/1 ... ednickiego
Coś podobnie jak tutaj zamieszczone przedostatnie zdjęcie.

Awatar użytkownika
Arek92
Posty: 238
Rejestracja: 29 sie 2009, 11:31
Lokalizacja: Lubania
Kontakt:

Post autor: Arek92 » 19 sty 2010, 20:33

Myśl i Pamięć

witold
Posty: 24
Rejestracja: 28 sty 2010, 14:22
Lokalizacja: Schwetz

Post autor: witold » 04 lut 2010, 16:34

Napatrzeć się nie można na te cudne 'twory' :shock: Jednym słowem gratulacje :-)
A co do rysunków mieczy i innych tego typu znalezisk to warto przeszukać fora www.freha.pl oraz http://halla.mjollnir.pl .
Poza tym jest sporo książek dotyczących mieczy chociażby 'Znaki i napisy na mieczach średniowiecznych w Polsce' Mariana Głoska ;-)
Wystarczy poszukać :mrgreen:

kojot
Posty: 57
Rejestracja: 12 lut 2010, 09:20
Lokalizacja: brzeziny

Post autor: kojot » 15 lut 2010, 10:26

witam piękne klingi
jak sadzicie czy metoda damastu skuwanego da wykonać się klingę szabli?
jeśli tak to jakie materiały należy ze sobą zgrzać aby otrzymać twarde i sprężyste istrze?

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 15 lut 2010, 13:41

Z damastu skuwanego można zrobic każde ostrze.
Możesz dac resor z jakąś stalą twardą np. 45, jak dla mnie jest wystarczająco twarda. Lub jakis damast w środek, a na ostrze dogrzac nakładke tak jak Arek próbował.

kojot
Posty: 57
Rejestracja: 12 lut 2010, 09:20
Lokalizacja: brzeziny

Post autor: kojot » 15 lut 2010, 14:14

pomyślałej że zgrzeje ze sobą obręcze od kilku łożysk w płaskownik nastenie obłoże to od spodu i z góry stalą resoriwą a nastepnie skuje to w jedno ostrze myślicie że zda to egzamin

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 15 lut 2010, 14:18

Hmm, łożysko jest strasznie twarde, bez odpowiedniego wsparcia ze strony resorów może łatwo pęknąc, więc okładniny musza byc odpowiednio grube.
Zgrzewałes juz coś równie dużego?

kojot
Posty: 57
Rejestracja: 12 lut 2010, 09:20
Lokalizacja: brzeziny

Post autor: kojot » 15 lut 2010, 14:24

no właśnie nigry zgrzewałem jedynie jodełke z łożyskiem łatwo nie jest do tego potrzebny jest pomocnik bo 5 kg młotek obsłużyć jedna ręką to nie kszka z mleczkiem ale było to małe ostrze a szabla to jest większa sprawa nie wiem czu uda się za pierwszym razem

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 15 lut 2010, 14:33

No więc lepiej pocwiczyc żeby materiały nie zmarnowac, dobre łożysko zdobyc nie jest łatwo, ja posiadam 2, przy czym są takie ze z każdego pierscienia zewn. i wewn. by miecz zrobił na ponad metr, no ale zostawie je sobie jak nabiore wprawy.

Także zamierzam zrobic miecz dziwerowany, ale dopiero na wakacjach, jak zgrzewanie potrenuje.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”