Obrotowa płyta kowalska
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Obrotowa płyta kowalska
Jakiś czas temu podczas objazdu złomów natknąłem się na dosyć nietypową obrotową płytę kowalską. Waga całości to ponad 300 kg, sama płyta waży ok 270-280. Nóżki nie są oryginalne. Wymiary płyty to 145x300x955 mm. Na płycie brak jest jakichkolwiek oznaczeń producenta.
Szukając informacji na temat producenta znalazłem coś takiego
https://www.swageblocks.com/swage_block ... _DDb_iIDSw
wydaje się, że kształt jest identyczny lecz moja jest cięższa. Według tej strony płyta została wyprodukowana w UK ale to są tylko przypuszczenia. Czy ktoś z Was orientuje się skąd może pochodzić to narzędzie?
Szukając informacji na temat producenta znalazłem coś takiego
https://www.swageblocks.com/swage_block ... _DDb_iIDSw
wydaje się, że kształt jest identyczny lecz moja jest cięższa. Według tej strony płyta została wyprodukowana w UK ale to są tylko przypuszczenia. Czy ktoś z Was orientuje się skąd może pochodzić to narzędzie?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Officina Ferraria
Re: Obrotowa płyta kowalska
Ja się nie znam, ograniczę się więc do zachwytu i zazdrości 

Re: Obrotowa płyta kowalska
Nie widzę nic nietypowego w tej płycie. Pod względem konstrukcji (ergonomii) bardziej profesjonalna od tych mniejszych, płaskich "motanych" ręcznie i używanych przeważnie w małych kuźniach.
-
graffic
Re: Obrotowa płyta kowalska
Prawdopodobne kraje pochodzenia: - Niemcy / Austria, Anglia (GB), USA
w Polsce nie kojarzę aby były robione tego typu płyt obrotowe
Mało prawdopodobne jest również żeby był to import z Włoch lub Francji - bo najczęściej importowaliśmy narzędzia z Wysp lub Niemiec (czasami jak coś przypływało z GB - to było zrobione w US, jako import pośredni) Rosja raczej zabierała niż dostarczała tego typu sprzęt
Ad firm - jest trochę firm z wymienionych krajów - które miały coś takiego w swoich katalogach - bez sygnatury - próba określenie proweniencji będzie raczej trudna lub będzie bazowała na spostrzeżeniu ze coś jest podobne do czegoś
Moje zdanie ? - na 80-90 % albo Anglia, albo NIemcy - lata 40 XX w
PS gratuluje zakupu
w Polsce nie kojarzę aby były robione tego typu płyt obrotowe
Mało prawdopodobne jest również żeby był to import z Włoch lub Francji - bo najczęściej importowaliśmy narzędzia z Wysp lub Niemiec (czasami jak coś przypływało z GB - to było zrobione w US, jako import pośredni) Rosja raczej zabierała niż dostarczała tego typu sprzęt
Ad firm - jest trochę firm z wymienionych krajów - które miały coś takiego w swoich katalogach - bez sygnatury - próba określenie proweniencji będzie raczej trudna lub będzie bazowała na spostrzeżeniu ze coś jest podobne do czegoś
Moje zdanie ? - na 80-90 % albo Anglia, albo NIemcy - lata 40 XX w
PS gratuluje zakupu
Re: Obrotowa płyta kowalska
Piękna gratulacje
ciekawe ile jest takich rodzynków w warsztatach w PL.
Postęp polega na tym, że na wszystko potrzeba coraz mniej czasu, a coraz więcej pieniędzy.
Francis Albert Sinatra
Re: Obrotowa płyta kowalska
I to by mi wystarczyło...Piękna rzecz 
-
graffic
Re: Obrotowa płyta kowalska
nie za dużo - ale pewnie coś tam by się znalazło
jeśli chcieć szukać czegoś takiego - to Górny i Dolny Śląsk, Wielkopolska, Pomorze + ewentualnie duże miasta na wschód od linii Wisły
Takie zabawne spostrzeżenie - każdy kowal, jak świętego Grala, pragnie płyty kowalskiej (dziurownicy) nie mylić z płytą K. Kowalskiej
MT - proszę
Re: Obrotowa płyta kowalska
Re: Obrotowa płyta kowalska
Gratulacje zakupu 
Porażka jest po prostu okazją, by spróbować ponownie, tym razem bardziej przemyślanie.
Henry Ford
Nie dajcie mi ryby dajcie mi wędkę
Henry Ford
Nie dajcie mi ryby dajcie mi wędkę
Re: Obrotowa płyta kowalska
Trochę podrążyłem temat i ta konkretna płyta może pochodzić z kuźni przy zlikwidowanej kopalni Nowa Ruda.
Jeśli chodzi u używanie płyt to ja osobiście korzystam z nich całkiem często. Wynika to pewnie ze specyfiki tego co głównie kuje czyli repliki grotów (zawijanie tulei) i toporków (przebijanie).
Jeśli chodzi u używanie płyt to ja osobiście korzystam z nich całkiem często. Wynika to pewnie ze specyfiki tego co głównie kuje czyli repliki grotów (zawijanie tulei) i toporków (przebijanie).
Officina Ferraria
-
graffic