Strona 1 z 1
Ekogroszek
: 20 gru 2013, 19:45
autor: Kaskader000
Mam pytanko czy można jechać na ekogroszku zamiast węgla lub koksu ?

: 20 gru 2013, 19:51
autor: Rafal L.
Ekogroszek to to samo co węgiel (a przynajmniej jest z niego robiony)tylko z mniejszą ilością siarki,przemielony i przesortowany na daną granulację.
: 20 gru 2013, 22:01
autor: Kaskader000
No to to wiem ale czy taką samą moc grzewczą będzie dawać jak węgiel ? I czy może zastąpić węgiel lub koks
: 20 gru 2013, 22:07
autor: Rafal L.
Jeżeli ekogroszek to w większości to samo co węgiel.To raczej pewnie będziesz miał to samo co na węglu tylko w sam raz drobny.Ale ja tam się nie znam.Kup sobie w miarę wysokiej jednostce grzewczej.Do amatorskiego grzania wystarczy,mogą być również węgiel drzewny jak i szyszki od biedy.
: 20 gru 2013, 22:08
autor: Kaskader000
W sumie muszę szyszki sprawdzić

: 21 gru 2013, 00:00
autor: RadeK
Słuchaj przechodziłem ten sam etap co Ty. I werdykt jest jeden: naprawde warto się postarać o koks. Przy węglu masz smród, brud i jakiego byś eko-sreko-groszku nie kupił to i tak bedzie siarka, smród i kupa dymu => zasiarczenie materiału (nie jest to także zdrowe dla kotliny). Przy koksie masz wszystko ładnie bez żadnego dymu siarki etc.

. (takie robienie na odwal do amatorskiego grzania bardzo zniechęca do kowalstwa uwierz mi - bo się namęczysz a i tak wyjdzie lipa - najlepiej robić dobrze od początku

)
: 21 gru 2013, 13:21
autor: Drwal
Potwierdzam. Przy węglu to można się udusić od dymu a i materiał zasiarczysz i kotlinę zepsujesz szybciej niż byś chciał. A no koksie wszystko ładnie pięknie i milusio. ja po koks jeżdżę paręnaście kilometrów w jeną stronę mimo że węgiel mam kilkaset metrów od domu co o czymś świadczy.
: 21 gru 2013, 22:20
autor: Kaskader000
Dziękuje Panowie

: 23 gru 2013, 14:21
autor: Aries
Jeżeli masz problem z koksem, to możesz palić węglem. Ja tak robiłem przez długi czas. Faktycznie występują wszystkie problemy o których piszą koledzy. Jednak jeżeli robisz amatorsko, nie produkujesz narzędzi (one muszą być robione z materiału wysokiej jakości - niezasiarczonego), to możesz spokojnie użyć węgla. Co do zadymienia - trzeba mieć dobry wyciąg. Dymi tylko na początku. Jak się dobrze rozpali, to dymu jest znacznie mniej. Oprócz wad węgla są też zalety: łatwy dostęp, łatwość rozpalania, szybkość osiągania wysokich temperatur, nie gaśnie samoczynnie (koks bez nawiewu gaśnie sam po kilkunastu minutach).
Sam zdecyduj.
: 23 gru 2013, 18:02
autor: kseroks1
A mozę jak masz problem z koksem zacznij działać na gazie i szybko i czysto i wygodnie koledzy z forum pomoga rozwiać wątpliwości ale ja osobiście od kąd zrobiłęm palenisko gazowe to o koksie nawet nie myśle bo tu czas 5 minut i można grzac materiał a koks rozpal zadymienie itd itp ... sam decyduj
PS. próbowałem też na eko groszku ale wychodzi lipa jak dla mnie, ale to tylko moje zdanie
: 23 gru 2013, 20:07
autor: Krzysztof Assman
Oczywiście że gaz , Ja sam nie wiem jak powrócić do koksu , a taka ewentualność nastąpi . Gaz to czystość , szybkość , i pomimo że gaz kosztuje, to finalnie wychodzi taniej . Palnik można kupić u kolegi z forum , piecyk także ktoś ma w ofercie

: 28 gru 2013, 00:39
autor: Kaskader000
Tak tylko mi chodzi o bardziej tradycyjne metody, palenisko, kowadlo i kawalek stali i teraz wykuć coś z tego

Taka tradycyjna kuźnia z X w. ma być !
: 28 gru 2013, 04:32
autor: BANAN
Aa, to w takim wypadku węgiel drzewny i odziemki brzozowe. No może jeszcze szyszki
