szlifierka taśmowa
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Sam jestem ciekaw, jak będzie się sprawować. Trzymam kciuki. Moja pierwsza była bardzo podobna. Popełniłem na niej chyba wszystkie możliwe błędy, mam ją nadal z sentymentu. A radość z własnoręcznie zbudowanej maszynki - bezcenna.kubaspec pisze:rolka napinająca ma srednice 65 mm a z tym kątem opasania mozesz miec calkowitą racje nie mam jeszcze pasa aby sprawdzic dzialania jak bede cos wiedzial to podziele sie spostrzezeniami
-
Krzysztof Assman
Kuba , dojdzie pas i nie przekręcisz tą śrubą w palcach
Poza tym nie znam twardości tej sprężyny , ale ja 3 wymieniałem i dopiero najtwardsza zdała egzamin . Każda zmiana pasa wymaga regulacji . Pracując nawet na tym samym pasie , sytuacja wymaga wysunięcia pasa pod jeden bo , i wtedy ponowna regulacja . Tą śrubę ja używam często . Pokrętło wskazane 
Ponadto w czasie pracy ta śruba będzie się luzować , wskazana sprężyna na śrubie .
Ponadto w czasie pracy ta śruba będzie się luzować , wskazana sprężyna na śrubie .
Trudno powiedzieć, ile wytrzymują. Zależy co czego je używać, co jest odniesieniem. Mogę natomiast powiedzieć, że dawniej szlifowałem wszystko pasami korundowymi. Teraz mam cyrkonowe, cubitrony oraz z drobniejszym nasypem - traizackt. I one są o wiele trwalsze od korundowych. Zwłaszcza, że cubitrony mają efekt "samoostrzenia". Są co prawda sporo droższe, ale i tak warto.
zabrałem się w końcu i ja za 'wehikuł do poruszania się w czasie i przestrzeni'
co z tego wyjdzie - czas pokaże
.




teraz jeszcze 'tylko' trza wszystko przemielić cad-em.




teraz jeszcze 'tylko' trza wszystko przemielić cad-em.
BIURO TECHNICZNE Dokumentacje urządzeń dla Urzędu Dozoru Technicznego