PUNCA ... po raz kolejny

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 26 cze 2013, 12:09

to było robione na ploterze frezującym :)

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 26 cze 2013, 12:11

Kiedyś, pamiętam jakim hitem były maszyny numeryczne, a teraz to się człowiek gubi w tym nazewnictwie. Maszynki mamy na każdą okazję. :D :D :D

VikingArt

Post autor: VikingArt » 26 cze 2013, 22:20

Słuchaj jeśli potrzebujesz mieć naprawdę dobry wyrób bez kombinowania i dość tanio możesz zgłosić się do zaprzyjaźnionej firmy w nowej soli. zawsze braliśmy od nich wszelakie numeratory i znaczniki do naszej produkcji. Tutaj zostawiam Link

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 26 cze 2013, 22:50

Trawienie... mówi wam to coś? Bardzo wszechstronna metoda, poczytać ,pomyśleć i będziesz miał punce.

Awatar użytkownika
Idol
Posty: 184
Rejestracja: 15 lis 2010, 22:37
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Idol » 28 cze 2013, 09:14

Pomysł przedni!
Zastanawiam się jedynie,jaka maska ochroni taki mikro detal przed podżeraniem z boków?
(pewnie po weekendzie będę już wiedział-potestuję,bo mnie zaciekawił patent ze względu na prostotę wykonania)

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 28 cze 2013, 10:07

,,Zastanawiam się jedynie,jaka maska ochroni taki mikro detal przed podżeraniem z boków?,, Maskowanie przy drobnych detalach to bardzo precyzyjna robota, nieuzbrojone oko (lupa, optyka) raczej nie da rady. Druga sprawa to kontrolowanie procesu trawienia i korekty, bo maska nie zawsze w oczekiwany sposób zadziała, mówiąc prościej wyjąć detal, opłukać i dokładnie obejrzeć zanim trawienie dokona nieodwracalnych szkód. Trawienie z natury zjawiska nie jest dokładne i nigdy nie będzie, ostateczny kształt i detale robi się rylcem, dłutami, pilnikami, trawieniem uzyskuje się ogólny kształt (bryłę). Z tanich i łatwo dostępnych masek mogę polecić wosk pszczeli, byle czym zabawiony (sadza ze świeczki) dla kontrastu i komfortu pracy. Ogólnie robota dla cierpliwych. No teraz się zepnę jak to gdzieś wcześniej napisał prezes i naszczekam hipisom, jeśli swój własny niepowtarzalny podpis, zamawiasz, kupujesz to kim Ty jesteś? Jeśli mianujesz się specem od obróbki stali, a żeby się na niej podpisać ktoś cię musi trzymać za rączkę to raczej nie kowalem. Mam nadzieję, że prawidłowo odczytasz moje intencje i nie będziesz czół się urażony.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 28 cze 2013, 10:22

...hipisom:) dobre!
A spec od metalu nie równy specowi od metalu. Jeden kuje, drugi szlifuje, trzeci graweruje, hartuje,wytapia, spawa, klepie itp. Kowal sobie młotek zrobi, ale grawer se rylca nie odkuje.
Tak tyko se (hi)piszę:P
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 28 cze 2013, 14:27

Ej... piwa dawno razem ludziska nie pili to i odnoszę wrażenie że dziczeją...

Ale steel ma rację w tym punkcie, że samemu zrobić takową puncę będzie po pierwsze primo, za przeproszeniem, tzw "FUN", a po drugie primo honor.

Ale nie dorabiajmy jednakowoż jakiejś ideologii bo zgłupiejemy do reszty, wyłysiejemy i zęby nam powypadają.
Obrazek

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 28 cze 2013, 14:55

,,A spec od metalu nie równy specowi od metalu. Jeden kuje, drugi szlifuje, trzeci graweruje'' Totalna bzdura, jak większość mądrości, ale nie przejmuj się nie Ty jeden dzwonisz po elektryka jak przepali się żarówka, rylec, skrobak można zrobić z iglaka (pilnika) zaostrzyć, wypolerować. Grawerowanie to nic innego jak obróbka skrawaniem, wiórowa jak kto woli, do której potrzebna jest odrobina wprawy (oczywiście w tym konkretnym przypadku,punca, co innego druk i rysunek) jeśli już ma się dwie lewe ręce do precyzyjnej roboty, trawienie można poprawić pilniczkami i dremelkiem, a jak już człowiek totalnie nie ma pojęcia powinien zostać hypisem :lol:
Coś mi się przypomniało: http://www.cda.pl/video/5219f6/South-Pa ... South-Park

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 28 cze 2013, 14:56

Chyba źle określiłem towarzystwo hypysy nie lubią metalu :facepalm:

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 28 cze 2013, 17:38

hypisy lubią sex, dragi i jedzenie ze śmietnika.

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 28 cze 2013, 17:45

czyli Dara to hipis :o

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 28 cze 2013, 19:13

a z kąd ten pomysł
Ja do hipsów szczelam,obdzieram ze skóry i po nasoleniu gotuję z kapustą.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 28 cze 2013, 19:51

Kiedyś, dawno temu jak sześciu hypysów zawinąłem w hiperbolę to rok wolności mnie to kosztowało. Jedyna frajda to wycięcie każdemu pasa włosów na środku łepetynki, a włosy do pasa mięli. :D :D Dobre z nich chłopaki na dzień dzisiejszy i moi dobrzy koledzy. Dara, nie gotuj hypysów z kapustą bo na własnym tyłku odczujesz, że oni są pod ochroną. :D :D :D

Awatar użytkownika
eupeus
Posty: 98
Rejestracja: 06 mar 2012, 13:12
Lokalizacja: Lubiechowa k. J Góry
Kontakt:

Post autor: eupeus » 04 lip 2013, 21:42

Łooo !
Witojcie- chwile mnie nie bylo bom zarobiony niemilosiernie :)
Widzę że temat puncy lekko przy końcu zmienił charakter rozmowy :D
Ogólnie, dzięki temu, że postawiłem tu posta punce mam już zamówioną. Pomogliście mi wszyscy i po pierwsze wyciągnąłem wnioski i zapobiegłem błędą jakie mogły powstać bez Waszych uwag.
Jacek Sz naprowadził mnie na gościa, który wszystkie moje wątpliwości rozwiał i doradził jak i z czym.
Ogólnie wzór puncy to tylko jedna litera G bez żadnej obwiedni (potem pokażę bo poszę z tel) wykonana frezami po lupą.
Jak widać po poście propozycji wykonu jest wiele i wiem, że nie wszyscy tutaj są przekonani albo do tej metody albo do kształtu tudzież wielkości mojego wzoru. Ja mimo wszystko spróbuję trzymać się mojej koncepcji. Zobaczymy - pochwalę się na forum zarówno jak i samym narzędziem tak i śladem jaki pozostawi po tym jak zaprzyjaźni się z naszym młotkiem :)
Po przerobieniu tematu mogę powiedzieć coś o kosztach. Otóż jak wiadomo temat bardzo indywidualny i za każdym razem cenna możd być inna to wywnioskowałem, że za puncę h=10-15 mm należy liczyć tak od 120 do 450 zł uśredniając chyba jednak że tak do 250 zł z wzorem w miare nieskomplikowanym.
Czas wykonania od 2 do 4 dni
I co jeszcze ważne przed przystąpieniem do projektowania wzoru trzeba zastanowic sie czy na ciepło bijemy, czy na prasie czy też młoteczkiem tak jak my :)
Pozdrawiam
>>> SCORPIO TEAM <<<

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”