Jaka moc dremelka

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 12 sty 2012, 22:04

ten temat pokazuje ze jak ktoś jest napalony na jakąś zabawkę , pomimo że wszyscy mu ją odradzają to i tak ją kupi 8)

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 13 sty 2012, 05:36

A później będzie zalegać na regaliku w warsztacie.Jeśli już kupować,to szlifierkę prostą,czy to elektryczną,czy pneumatyczną.Dremelem sobie d...... nie zawracajcie.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 13 sty 2012, 11:29

a bo wiesz jolo przejrzałem też parę innych tematów i sam założyłem jeszcze jeden na drugim forum :) chciałem zobaczyć jakie będą wypowiedzi ludzi pracujących w stali a jakie ludzi pracujących w we wszystkim po trochu :) Opinie były takie jak podejrzewałem :mrgreen: różnią się, że tak powiem niebo a ziemia ponieważ dremel rzeczywiście do stali stworzony nie jest ale te kilka mm stali z zakamarka zje! I tylko o to mi chodzi :) Dremel u mnie będzie wykorzystywany do miękkich rzeczy też, może nawet więcej niż do stali jak już pisałem kilka razy ale chyba nikt na to uwagi nie zwrócił :P Kupiłbym gównianego dremela do grawerowania za 150zł i potem co? I tak musiałbym coś kombinować ze stalą w związku z tym wniosek jest jeden , że potrzebuję na tyle mocnego dremela żeby łapnął też trochę stal, tyle. Druga sprawa: na prawdę koszta 700+ nie wchodzą w grę pomimo doradzania i namawiania :( a na samoróbki nie mam czasu więc czy tak czy siak zostaje jeden wybór
:evil:

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 14 sty 2012, 08:18

no to nie pozostaje nam nic innego jak czekać na twoją rzetelną opinię o tym sprzęcie, moze jakieś foty

Lucius Ebola
Posty: 159
Rejestracja: 01 wrz 2009, 22:54
Lokalizacja: Lyefjell, Norwegia
Kontakt:

Post autor: Lucius Ebola » 16 sty 2012, 11:45

Ja mam dremla 300. Kierowałem się przy zakupie między innymi miejscem do składowania, bo nie mam warsztatu, emigrowałem, żeby na niego nazbierać. chciałem wielofunkcyjnego narzędzia z dostępnymi akcesoriami. Do dremla dokupiłem statyw wiertarski.
Po tym jak z jego użyciem zrobiłem nóż

http://imageshack.us/photo/my-images/192/kosav.jpg/

mogę się podzielić wrażeniami. Wycięcie ostrza z płaskownika (2,9 mm grubości, stal n695 czyli nierdzewka, około 1% węgla, zatem dość twarda przed hartowaniem) tarczami do cięcia zajęło sporo czasu, ale się udało. Nie było problemu z zatrzymywaniem, ale narzędzie się grzało.
Szlifowanie detali bębnem z papierem ściernym szło jeszcze lepiej.
Obróbka kości frezami hss idzie świetnie (tylko śmierdzi).

Drewno egzotyczne (Wat mówi, że to lapacho, ale ja się nie znam, więc nie wiem czy nie bajeruje:p ) frezem do cięcia o długości 40 mm to już szło gorzej. Trzeba było małe kawałki skrobać, a frez schodził i nie chciał ciąć momentami.
Wiercenie wgłąb (wiertło 3 mm, głębokość 50 mm) szło opornie- trzeba było uważać, bo wiertło się zatrzymywało.
Szlifowanie rękojeści bębnem znowu bajer- rękojeść od naklejonego na ostrze klocka z kością do wykończenia zrobiłem w 2 h, co jak na warunki nie jest źle.
Szlifowanie ostrza bębnem szło powoli i efekty są jak widać - szlif jest do bani. No ale znowu, zważywszy na warunki można to zrozumieć.
Stojak wiertarski ma luzy boczne, które można wyeliminować, ale całość się przegina przy oporze z boku - frezarka do stali to to nie jest, do kości i drewna się nadaje.
Frezem hss robiłem w kości i drewnie, w metalu jeszcze nie. Podzielę się, jak będę miał doświadczenia.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 07 maja 2012, 17:50

Zakupione i bardzo się cieszę, że się zdecydowałem :) Świetne urządzenie dla nożoroba :) Do drewna rewelacja, do mosiądzu, miedzi itp też bardzo dobra, ze stalą radzi sobie nieźle a z nierdzewką jako tako dobrze :)
A teraz dowodzik i relacja o którą prosiliście, że stal je jak trzeba i to nierdzewkę :)

1. nawiercone otworki pod jelec
Obrazek
2. Połączone otworki dremelkiem
Obrazek
3. Równanie
Obrazek
4. efekt końcowy
Obrazek
Obrazek

tylko tyle mi było trzeba w stali a co do robienia samej rękojeści to jest na prawdę nieoceniona pomoc :)
:evil:

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”