Budujemy palenisko gazowe

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
sadowski25
Posty: 36
Rejestracja: 22 lut 2013, 00:38
Lokalizacja: Osiek k. Oświęcimia
Kontakt:

Post autor: sadowski25 » 10 maja 2013, 19:54

U mnie obecnie palenisko jest w takim oto stanie :)

Obrazek

Palnik jeszcze nie skończony:
- rura 1,45" do skrócenia ( troszkę za długa, ale lepiej da więcej niż mniej :P)
- wykonać flarę
- wykonać przepustnicę do rury 2" ( dospawana do kolanka)

Tak myślę palenisko obudować zwykłą cegłą, a w środku dać właśnie posiadane połówki szamotowe.

Choć jak wy poradzicie ?

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 maja 2013, 21:39

Jakim wiertłem wierciłeś siateczkę, wydaje mi się, że zbyt dużym jak na początek.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 10 maja 2013, 23:24

Kolejne testy palnika wykazały że za głęboko była wsadzona dysza. Jednakże po rozgrzaniu się piecyka palnik przy ciśnieniu w granicach 0,3 bara zaczyna gwizdać. Gwizd narasta a po nim jest "bum" i palnik gaśnie.

Jutro zaspawam kilka otworów.
Obrazek

Awatar użytkownika
sadowski25
Posty: 36
Rejestracja: 22 lut 2013, 00:38
Lokalizacja: Osiek k. Oświęcimia
Kontakt:

Post autor: sadowski25 » 10 maja 2013, 23:58

Siateczka wiercona 5mm

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 11 maja 2013, 00:00

odpali to będzie wiadomo czy dobrze jest czy źle :)
Obrazek

Awatar użytkownika
sadowski25
Posty: 36
Rejestracja: 22 lut 2013, 00:38
Lokalizacja: Osiek k. Oświęcimia
Kontakt:

Post autor: sadowski25 » 11 maja 2013, 00:03

Tylko jest mały problem...

Mam reduktor 1-4 bar bez manometru :/ ( i reduktor 37mili barów)

Awatar użytkownika
Tom Oldsmith
Posty: 317
Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
Lokalizacja: Harrison, NJ
Kontakt:

Post autor: Tom Oldsmith » 11 maja 2013, 02:24

Jacenty, skladalem piec zdaje sie w sobote, w poniedzialek juz odpalilem na godzinke, a potem juz nie zwracalem uwagi na pierduly, kuc sie chcialo. Cegly sa tak dociete ze trzymaja sie kupy same, na wrab z klinem. Ze szpar wysypalo sie troche gliny z piaskiem i tyle.

A dzisiaj z okazji przyjazdu "telewizorow" do firmy wcelu zdobycia "ciekawych materialow" ( nie wiem co boss im nasciemnial ze sie dali na to zlapac :) ) dla jakiejs regionalnej telewizji dla emerytow z NY piec pracowal 6 godzin ciagiem do przerwy na lunch i po polgodzinnym odpoczynku nastepne 5 godzin.

Okolo 3 po poludniu mialem juz dosyc i przykrecilem maksymalnie gaz z powietrzem, tak aby ledwo pyrkal, aby nie wystygl jak sobie chwile spoczne. No i wtedy zassal ogien do palnika, zaczelo sobie furkotac. "Telewizory" nawet sie nie zorientowaly ze cos jest nie tak. Spokojnie, nonszalanckim gestem, kleszczami puknalem w zawor gazowy, zamknalem doplyw, dalem ciut wiecej powietrza i ponownie odkrecilem gaz na minimum ( zawor kulowy, regulacja na "czuja" i na oko) Cichutko zaskoczyl, samozaplon od rozgrzanych do bialego cegiel dziala niezawodnie :)

Biorac pod uwage ze nie jestem znawca ani wynalazca, zrobilem dotychczas tylko trzy palniki ( typ venturi, t-rex i gunburner a'la Faja Banana, wszystkie trzy dzialaly niezawodnie od pierwszego odpalenia ) i dwa piece, nie bede sie wypowiadal publicznie na temat konstrukcji i eksploatacji nieswoich zabawek :)

Moge powiedziec - nie znam sie ...

A ze swoich zabawek jestem bardzo, ale to bardzobardzo zadowolony :)
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 11 maja 2013, 09:04

Dziękuję za pomoc. Nurtuje mnie jedno pytanie, a mianowicie ile zaprawy poszło na uklejenie twojej konstrukcji. Pytanie o tyle ważne, że nie jestem w stanie od tak pójść do sklepu i w razie co dokupić ze dwa kilo. Zamawiając na allegro muszę zamówić z małym naddatkiem żeby nie robić wszystkiego na raty. Jeszcze jedno. Jakie przeznaczenie w twoim piekarniku ma ten płaskownik z pokręconym prętem? Całość jak widzę, jest zawiasowana. Czy stawiając ten płaskownik kierujesz strumień gorącego powietrza na wężownicę umiejscowioną w dolnej części przed wlotem, czy może stawiając go kierujesz strumień gorąca w górę, tak by nie walił prosto w obsługującego piec? :D

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 11 maja 2013, 12:09

U mnie poszło 6 kg zaprawy.
Obrazek

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 11 maja 2013, 12:20

Czyli pierwszy odnośnik mam, więc 10 kg może wystarczy. Pewnie Tom odniesie się do mojego zapytania ba przypuszczam, że u niego poszło więcej. Twój piecyk Grzegorzu jest bez blachy wierzchniej, a to na nią Tom dawał zaprawę i w związku z tym wydaje mi się zasadnym kupić więcej owej zaprawki. Jeszcze jedno, co było twoją zaprawą bo znalazłem jakiś żaroodporny beton i zastanawiam się czy to dobry pomysł aby się w to zaopatrzyć.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 11 maja 2013, 12:39

JA kupiłem zwykłą zaprawę szamotową, beton pewnie też się nadaje. Na pewno szybciej wiąże. Zaprawa szamotowa jak wysycha nie ma tak naprawdę właściwości wiążących jak beton, dopiero jak wyschnie i dostanie temperatury to naprawdę chwyta. Tak gdzieś wyczytałem przynajmniej.
Obrazek

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 11 maja 2013, 12:45

Właśnie z tego powodu trochę obawiam tej szamotówki ponieważ mój brat jakiś czas temu uszczelniał rurę, którą wsunął z boku w kanał kominowy i do tej pory chyba ze cztery razy uzupełniał to co powypadało. Chyba zostanę przy tym betonie skoro tak go zachwalasz. :D

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 11 maja 2013, 13:03

Nie zachwalam. Piszę o czym czytałem.

Ebola sprzedał mi namiar na produkty tej firmy: http://allegro.pl/ogniotrwala-powloka-c ... 50023.html
Obrazek

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 11 maja 2013, 16:38

Firma, którą wskazałeś posiada niezły asortyment. Można robić piecyki do wyboru i koloru.

Awatar użytkownika
Kajak
Posty: 204
Rejestracja: 15 cze 2011, 16:45
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kajak » 11 maja 2013, 17:40

i ceny też nie wąskie :/
Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga. J.M.Vianey

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”