Palenisko

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2783
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 20 maja 2013, 15:07

To, co spada na dół pod grzybek jest rozbuchane przez nadmuch i pali grzybek, zrób grzybek ciaśniejszy i może wystający poza palenisko
Lepsze jest wrogiem dobrego

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 20 maja 2013, 15:43

Olej grzybek, zrób z sitkiem.
Obrazek

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 20 maja 2013, 16:22

Klapka w popielniku nie tylko ułatwia czyszczenie z popiołu, jak również poprzez jej uchylenie, możesz regulować siłę nadmuchu. Nadmuch boczny, to najstarsze rozwiązanie nadmuchu, grzybki i siateczki pokazały się wraz z kotlinami polowymi (przenośnymi)
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 20 maja 2013, 16:49

Sam mam z grzybkiem i jestem tego przeciwnikiem. Zawracanie głowy. Dobrze by było jakby Salaputro wkleił fotkę swojej kotliny.

A bocznego dmuchu nie testowałem...
Obrazek

dawidsoon
Posty: 19
Rejestracja: 31 sie 2009, 22:07
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Post autor: dawidsoon » 20 maja 2013, 20:09

Dzięki za szybkie odpowiedzi. Właśnie wróciłem z warsztatu i dziś kucie szło nieźle i nic się nie spaliło(wykułem 3 groty do strzał). Oczyściłem kotlinkę, wyjąłem grzybek którego jeszcze trochę zostało, oszlifowałem gluty i zamontowałem. Zmieniłem jednak sposób nadmuchu, to znaczy wziąłem inną silniejszą dmuchawę(taką do małych dmuchanych zamków dla dzieci) ale postawiłem ją luźno obok wlotu powietrza i regulowałem nadmuch ustawiając ją na wprost albo przesuwając na bok. Grzybkiem prawie wcale nie ruszałem, wszystko się ładnie spalało i grzało a żadne drobne kawałki żaru nie opadały na dno tunelu dolotowego. Widzę że kwestia regulacji nadmuchu jest tutaj kluczowa. Grzybek niech sobie na razie będzie jakby były kolejne problemy to dorobię popielnik albo zmienię na jakieś sitko, wymienne koniecznie bo tych otworów zalanych nie idzie potem rozwiercić. i właśnie problemy z zalewaniem otworów były powodem ze na grzybkowe palenisko się porwałem:)

W załączniku pokazuje jak to wygląda, strzałki pokazują że dmuchawa stoi niżej teraz i w kanał wsadzona jest ta przedłużka która leżała na kotlince kiedy testowałem boczny nadmuch.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Hiroshi
Posty: 75
Rejestracja: 23 maja 2013, 13:28
Lokalizacja: Podkarpacie

Post autor: Hiroshi » 29 maja 2013, 19:28

Długo myślałem jak to zrobić oraz dużo czasu poświęciłem na szukanie przedmiotów z mojego otoczenia. Oto efekt. Co szanowni Koledzy o Tym sądzicie? Obudowa to stary zbiornik wyrównawczy a cegły pochodzą z starej rozbiórki komina. Koszt tylko zaprawy szamotowej.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Sprawiedliwość bez mocy jest niczym,
Moc bez sprawiedliwości to tylko przemoc.

Awatar użytkownika
Grzmot
Posty: 450
Rejestracja: 04 sty 2013, 20:02
Lokalizacja: strzelce opolskie

Post autor: Grzmot » 12 cze 2013, 22:23

na złomie znalazłem fajne rury wentylacyjne o średnicy ok 40 cm
i mam takie pytanko czy sie to nada jako komin do paleniska w kuźni
tylko że to badziewie jest ocynkowane i nie wiem czy nie zaszkodzi bardziej niż pomoże
nie wiem czy to dobry pomysł :?:

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 12 cze 2013, 22:25

świat a ludzie. Bierz. Tam nie ma aż takiej temperatury żeby ci cynk zaszkodził...
Obrazek

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 27 lip 2013, 21:56

Hiroshi to Twoje palenisko to takie japońskie chyba :D , rozpal i pokaż jaką temperaturę tam uzyskujesz.

Awatar użytkownika
Drwal
Posty: 241
Rejestracja: 27 lip 2013, 19:00
Lokalizacja: katowice

Post autor: Drwal » 04 sie 2013, 20:31

http://www.joemonster.org/p/1077170/bud ... go_projekt
Ot taki mój projekt pieca do hartowania rzeczy dłuższych niż 10 cm
This is our galaxy! Ours to corrupt! Ours to enslave! The gods will not be denied their prize!

Awatar użytkownika
Drwal
Posty: 241
Rejestracja: 27 lip 2013, 19:00
Lokalizacja: katowice

Post autor: Drwal » 05 sie 2013, 16:34

Ktoś widzi w tym coś do poprawienia/ uproszczenia?
This is our galaxy! Ours to corrupt! Ours to enslave! The gods will not be denied their prize!

sjergiej
Posty: 35
Rejestracja: 27 sie 2010, 16:27
Lokalizacja: Wołomin

Post autor: sjergiej » 21 wrz 2014, 13:47

Witam

Wiem, że odgrzewam starego kotleta, ale prosiłbym o pomoc. Dogadałem się z teściem, że u niego na działce będę mógł kuć. Teść sam zapalił się do tego pomysłu i postanowiliśmy pospawać kotlinę. Uzbierałem trochę materiału ze złomu, w tym trzy różne płyty stalowe (grubość ok. 10 mm) na dno kotliny. Dylemat mam taki, że nie wiem którą z nich wybrać pod względem wielkości. Mam płyty o wymiarach 20x20 cm, 20x43 cm i 25x35 cm. Poczytałem i wszyscy piszą, że paleniska robią w wymiarze 25x25 cm (mierzone chyba u góry, a nie na dnie). Skłaniam się ku płycie 20x20, bo po daniu bocznych ścianek, powinienem uzyskać wymiar u góry 25x25 cm lub płyta 25x35 cm, bo będę mógł rozgrzać dłuższe przedmioty. Zawsze mogę ograniczyć wielkość dna płyty poprzez dodanie cegły szamotowej lub zrobić wyjmowane przegrody z grubego płaskownika. Planuje kuć ostrza do noży i ew. przerabiać siekiery na jakieś toporki. Jak nabiorę umiejętności, to może bym się spróbował kucia dłuższych przedmiotów np. mieczy. Ale to pewnie za szybko nie nastąpi, bo na działce jestem raz lub dwa razy w miesiącu, więc czasu na naukę nie będę miał za dużo. Kotlinę chce zrobić z grzybkiem. Proszę o pomoc bardziej doświadczonych kolegów i podpowiedzenie która płytę wybrać.

Zastanawiam, się cały czas nad popielnikiem – dokładnie jak go wykonać. Chciałbym zrobić taki, jak w tradycyjnych kotlinach, ale mało jest zdjęć pokazujących środek i przekrój popielnika. Jeżeli ktoś dysponuje takimi zdjęciami to proszę o kontakt. Ew. jeżeli ktoś ma na sprzedaż, to też proszę o kontakt.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 21 wrz 2014, 14:02

Dno kotliny śmiało możesz zrobić z kawałka o wymiarach 20 na 20 bo nawet jeżeli użyjesz większego to i tak nie wiele to wpłynie na grzanie dłuższych przedmiotów. Podstawą przy nagrzewaniu dłuższych odcinków jest ilość dorzuconego koksu. Usypujesz sporo w górę i na boki, a po rozpaleniu się całej kupki zyskujesz opcję grzania na całej powierzchni usypanego koksu. Ewentualnie robisz palenisko z kilkoma dyszami nadmuchowymi, a do tego wąskie i zagrzewasz powiedzmy 70 cm. :)

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 21 wrz 2014, 14:13

Ja bym dał sobie spokój z grzybkiem,jak się nawali koksu to jego kawałki i tak go zablokują.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 21 wrz 2014, 15:07

Dracorian, Niekoniecznie bo ruszając wajchą, na końcu której masz grzybek( o ile jest półokrągły) to z łatwością wykruszysz to co go blokuje. Dodam jeszcze do poprzedniego posta, że aby paliło się szeroko to ważne by ścianki okalające dno kotliny były wspawane pod odpowiednim kątem. :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”