Palenisko

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
mikador
Posty: 131
Rejestracja: 14 wrz 2010, 19:53
Lokalizacja: Olkusz-okolice
Kontakt:

Post autor: mikador » 25 paź 2012, 13:56

Witam kupiłem wczoraj na złomie cos takiego 40 zł. Nie wiem czy silknik chodzi ale sie naprawi w razie czego. Coś harowało w dmuchawie jak odciąłem ja od blatu to ze srodka wyjąłem stopiony metal długi ze 20 cm i szeroki na 3 cm. Pewnie myśleli ze sie zepsuło. Teraz świetnie dmuchawa sie obraca . Duże to ciężkie ale solidnie wykonane widać że atom tego nie ruszy. Samo palenisko pekniete ale sie pospawa. Blatu nie brałem bo bardzo zardzewiały a za wszystko wyszło by drugie tyle.
Obrazek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

sparks
Posty: 4
Rejestracja: 26 lis 2012, 15:35
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: sparks » 26 lis 2012, 15:56

To mój pierwszy post, więc witam wszystkich serdecznie.
W temacie kowalstwa jestem zielony, zrobiłem prymitywne palenisko z obudowy komputera i zwykłych cegieł podgrzewane suszarką, robiłem sobie w nim jakieś próby, koślawy nożyk, zagięty pręt. Pojechałem do dziadka po pręty zbrojeniowe i w garażu zauważyłem specyficzny stolik na spawarkę:
http://imageshack.us/g/846/dsc09910bh.jpg/

mam pytania: czytałem tu, że kotliny mają dwa rodzaje otworów do nawiewu: blacha z dziurami i grzybek, tu widzę coś jeszcze innego, jakiś wałek, czy coś. Wszystko jest dość zatkane brudem i zardzewiałe, nie chcę walić w to młotem aby nic się nie zgięło, nie pękło. Zalać to WD-40 i spróbować na siłę? ktoś mi podpowiedział, że na gorąco powinno puścić.

Tą ręczną dmuchawę zostawiłem bo mi nie wadzi, ale mam zamiar dmuchać suszarką, czy można jakoś tanio podłączyć coś do tej dmuchawy?

Mam w piwnicy sporo brykietu torfowego, w budzie od komputera hulał jak trzeba, na pierwszym biegu suszarki bez problemu rozgrzewał pręt zbrojeniowy 12mm do jasnopomarańczowego. Czy są jakieś przeciwwskazania do używania tego w kowalstwie?

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 26 lis 2012, 18:16

robiłem kiedyś drobnicę grzejąc na szyszkach sosnowych (w co wielu nie chce uwierzyć :? )Brykiet jeśli tylko suchy będzie ok.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 26 lis 2012, 19:16

Offtop: Wierzę w szyszki i w korę brzozy :)

Twoja kotlina to dobry model (podobna jak w tych wojskowych), polej WD 40 przepal... powinno się rozruszać :)
Obrazek

Awatar użytkownika
kseroks1
Posty: 304
Rejestracja: 08 lut 2011, 12:53
Lokalizacja: Mielec/Rożniaty
Kontakt:

moja kotlinka DIY

Post autor: kseroks1 » 28 gru 2012, 12:57

kilka zdjęć mojej kotlinki podczas pierwszego odpalenia oraz podczas grzania na koksie!!!
Na zdjęciach widać jak się pali oraz jakie piekiełko panuje wewnątrz paleniska podczas grzania materiału. Palenisko wykonane ok 1,5 roku temu z blachy czarnej 8mm do dzisiaj sprawuje się świetnie i nie przepala się. Nadmuch wentylator od CO z zamontowanym układem regulacji obrotów oraz przysłoną wlotu powietrza tak ze proces palenia pod ścisłą kontrolą.

P.S.
Dla potomnych zróbcie sobie większy blat wokół samej kotliny ten u mnie jest stanowczo za mały co niekiedy utrudnia grzanie większych wolut.

pozdrawiam
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

szpryc
Posty: 66
Rejestracja: 01 kwie 2012, 20:56
Lokalizacja: Góry/Hirschberg DE

Post autor: szpryc » 02 mar 2013, 18:51

Witam mam pytanie co do kotliny. Dopiero zaczynam i chciałem zapytać czy na kotlinę nadają się "blachy" z starego pieca kaflowego ?

Awatar użytkownika
Borsuk Mat
Posty: 181
Rejestracja: 05 kwie 2012, 13:13
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Borsuk Mat » 02 mar 2013, 19:08

Blachy? Masz na myśli ruszt?

LordRotflBlade666

Post autor: LordRotflBlade666 » 02 mar 2013, 19:26

Myślę że się nadadzą o ile nie "wypalone" z tym że jak przyjdzie spawać to trzeba się upewnić czy stalowe czy żeliwne ;)

Borsuk Mat, Myślę że chodzi mu o te blachy z wierzchu w piecach kaflowych które to w kuchniach występowały :P

szpryc
Posty: 66
Rejestracja: 01 kwie 2012, 20:56
Lokalizacja: Góry/Hirschberg DE

Post autor: szpryc » 02 mar 2013, 19:57

Tak te blachy z wierzchu :) wydaje mi się że jest to żeliwo :)

Sprawdziłem, to żeliwo.

Awatar użytkownika
sdr3
Posty: 237
Rejestracja: 28 kwie 2011, 21:51
Lokalizacja: Budziarze

Post autor: sdr3 » 02 mar 2013, 22:10

No to za bardzo nie pospawasz. Bo do tego przydałoby się palenisko do rozgrzania żeliwa przed spawaniem :)
A potem i tak pęknie :P

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 02 mar 2013, 22:42

Bęben hamulcowy.
Obrazek

Awatar użytkownika
Borsuk Mat
Posty: 181
Rejestracja: 05 kwie 2012, 13:13
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Borsuk Mat » 03 mar 2013, 14:42


szpryc
Posty: 66
Rejestracja: 01 kwie 2012, 20:56
Lokalizacja: Góry/Hirschberg DE

Post autor: szpryc » 10 mar 2013, 16:54


Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 12 kwie 2013, 20:17

Wow...ale była okazja. Taki sprzęcik za 230 złotych...

dawidsoon
Posty: 19
Rejestracja: 31 sie 2009, 22:07
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Post autor: dawidsoon » 20 maja 2013, 14:06

Panowie zrobiłem sobie palenisko z grzybkiem (bo takie ponoć lepsze niż blacha z otworami) i mam pewien problem. Po rozpaleniu do odpowiedniej temperatury po jakimś czasie wzrasta ona tak mocno w okolicy grzybka że ten po prostu się topi:) Spaliłem tak już kulkę z jakiegoś "starego metalu" i kulkę od haka holowniczego. Jednak cienka ok 3 mm blacha otaczająca grzybka jest nienaruszona.
Dodam że nie mam tej klapy(popielnika?) którą się otwiera żeby mniejsze węgielki wypadły na zewnątrz i gromadzi mi się żar w tunelu doprowadzającym powietrze. Czy dorobienie tej klapy rozwiąże problem; czy coś innego robię nie tak; dlaczego ten grzybek tak się grzeje skoro w poprzednim palenisku z otworami blacha nawet do czerwoności się nie rozgrzewała.
Sypie mi się dość dużo żaru w ten tunel powietrzny wybieram go ręcznie zdejmując wentylator co jakiś czas.
Nie mam też jeszcze regulacji nadmuchu i czasem nie wyłączam go kiedy wyjmuje metal do kucia więc wszystko się rozgrzewa dość mocno, ale mimo wszystko tylko grzybek się spala i nic w około.

Rysunek poglądowy w załączniku. czerwonym kolorem zaznaczona tymczasowa pozycja dmuchawy gdyż testuje nadmuch boczny który nawet nieźle się sprawdził.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”