naprawa kowadła - napawanie ubytków

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 24 gru 2009, 09:46

ja wiem, że mogę, ale Was proszę o zwracanie uwagi gdzie o czym piszecie:)
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 11 lut 2010, 21:07

ja zabrałem się za swoje kowadło,miałem wybite 5mm na środku,a że kowadełko ma co najmniej 50 lat i jest strasznie twarde frezarka nie pykła tego :mrgreen: operacja trwała 4 godziny i wżyciu bym tego drugi raz nie robił :-P zabrałem się do tego szlifierką na tarcze 125mm i Unifam jakoś jeszcze sobie z tym radził ,gdzie zniwelowałem wszystko z grubsza,a później wyprowadziłem gładź szlifierką na tarcze 230 mm.
a oto efekty



Obrazek




trochę zawaliłem sprawę polerując na koniec papierem ,bo teraz ślizgawe jest i można sobie kuku zrobić :mrgreen:ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 11 lut 2010, 21:17

jakie sliczne... :roll: chlopaki czuje ze sie zakochalem :D

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 11 lut 2010, 22:32

krążek filcowy+ pasta polerska i rób na lustro hheehe materiał lepiej płynie po takim polerze,
tylko jak tu kuć :cry: po takiej gładzi

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 12 lut 2010, 07:29

aż szkoda by młotkiem uderzyć
Lepsze jest wrogiem dobrego

sopikkopf
Posty: 170
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Kontakt:

Post autor: sopikkopf » 12 lut 2010, 13:04

takie samo miałem skojarzenie,teraz każdy ślad po młodku będzie bardziej bolał niż wcześniej, co nie zmienia (a nawet potwierdza) że kowadło śliczne.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 12 lut 2010, 15:23

w 4 godziny tak je wypieściłeś? Powinienes występować w Mam Talent :mrgreen: Ile tarcz zajechałeś?
Obrazek

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 12 lut 2010, 20:13

czas naglił to przycisnąłem :mrgreen: jechałem na trzy szlifierki 2x metabo 1400 wat i duży bosch 1800wat a i tak sprzęt zagotowało :mrgreen: tarcz nie liczyłem ale poszło parę sztuk.
Ale teraz wiem co to robota na prostym kowadle :mrgreen: po całym dniu klepania trochę się zmatowiło ale śladów zero :mrgreen: ogólnie polecam taki zabieg 8-)

Lucius Ebola
Posty: 159
Rejestracja: 01 wrz 2009, 22:54
Lokalizacja: Lyefjell, Norwegia
Kontakt:

Post autor: Lucius Ebola » 13 lut 2010, 21:10

A mogę napawać, jak kowadło ma 0 stopni?? Boję się naprężeń, że mi te spawy potem poodłażą. Czy nie ma z tym problemu? Z kolei teraz, jak zimne to się mniejszy kawałek gładzi odpuści. W jednym kowadle musiałem na brzegu wyszlifować dziurę bo było pęknięcie i się bałem, że w końcu odstrzeli i będzie ał. A w drugim brzegi są skatowane i też musiałem zjechać - teraz by się to przydało wyrównać.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 15 lut 2010, 21:58

a pokaż zdjęcie całego kowadełka, a nie tak tylko z góry:)
to czeskie jakieś?
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Tadek
Posty: 630
Rejestracja: 09 gru 2009, 13:29
Lokalizacja: Żychlin

Post autor: Tadek » 06 mar 2010, 19:56

Biorąc przykład z kolegi naprawiłem swoje stare kowadełko, napawałem twardzizną ok 5 cm na 5 cm robota od razu lepiej idzie. na początku zdjąłem 5mm na frezarce później napawałem siodełko i jeszcze raz frezarka jest lustro.

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 06 mar 2010, 20:56

Nikiel pisze:a pokaż zdjęcie całego kowadełka, a nie tak tylko z góry:)
to czeskie jakieś?
nikiel chodziło Ci o moje kowadło :oops: z tego co sie dowiedziałem to prawdopodobnie 80kg.niemieckiej stali i ma co najmniej 50 lat .

Tadek wrzuć jakieś foty :mrgreen:

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 06 mar 2010, 21:49

o to co się tak śkli:)
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
mikador
Posty: 131
Rejestracja: 14 wrz 2010, 19:53
Lokalizacja: Olkusz-okolice
Kontakt:

Post autor: mikador » 17 paź 2010, 00:28

pięknie Ci to wyszło to ja też tak wyszlifuje

Awatar użytkownika
nibylung
Posty: 331
Rejestracja: 08 lis 2009, 18:22
Lokalizacja: zgierz
Kontakt:

Post autor: nibylung » 27 lut 2012, 15:53

witam kuje sobie dziś całkiem spokojnie a tu nagle taka szkoda.
Może ktos poradzic co z tym zrobić?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”