Początek przygody czyli Testuje palnik ...

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Początek przygody czyli Testuje palnik ...

Post autor: BANAN » 12 gru 2017, 12:41

Co tu więcej wymagać? Jest ok.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
igi
Posty: 216
Rejestracja: 17 lis 2017, 10:17
Lokalizacja: Opole

Re: Początek przygody czyli Testuje palnik ...

Post autor: igi » 12 gru 2017, 17:59

te powsciagliwe słowa są balsamem na moje serce ;) lecę po młotek ;)
Przygoda przygoda każdej chwili szkoda...

Awatar użytkownika
igi
Posty: 216
Rejestracja: 17 lis 2017, 10:17
Lokalizacja: Opole

Re: Początek przygody czyli Testuje palnik ...

Post autor: igi » 12 gru 2017, 18:02

jakąś dodatkową izolacja jest potrzebna rzadko to odpalam na dłużej niż 2-3 h
Przygoda przygoda każdej chwili szkoda...

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Początek przygody czyli Testuje palnik ...

Post autor: BANAN » 12 gru 2017, 21:46

igi pisze:jakąś dodatkową izolacja jest potrzebna rzadko to odpalam na dłużej niż 2-3 h
Zapewne zauważyłeś, że cegły się nagrzewają i emitują temperaturą na zewnątrz. każda dodatkowa izolacja to szybszy wzrost temperatury wewnątrz. A i dla żywotności palnika przemyśl temat by palnik po skończonej pracy był łatwo demontowalny, by szybko i bezproblemowo można było go wyjąć z pieca. Pozostawianie go w nagrzanym piecu bez włączonego nadmuchu jest nie wskazane.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
igi
Posty: 216
Rejestracja: 17 lis 2017, 10:17
Lokalizacja: Opole

Re: Początek przygody czyli Testuje palnik ...

Post autor: igi » 13 gru 2017, 09:48

wiem jak narazie zostawiam włączona dmuchawę na 2 h i demontuje sufit w piecu żeby ochłonął
w sumie to jest ruchomy na gwincie wiec wystarczy zdjąć jedna cegle i skręcić go na bok i tak wyjdzie z pieca... popróbuje.
A powiedz jak to jest z tum płomieniem jak kombinowałem nadmuchem mieszanką to płomień albo staje sie lekko zielony
albo lekko różowy, wywnioskowałem ze to zależne od składu mieszanki i staram sie ustawić po środku czyli jasno niebieski kiedy jest najjaśniejszy, dobrze robię?
Przygoda przygoda każdej chwili szkoda...

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Początek przygody czyli Testuje palnik ...

Post autor: BANAN » 13 gru 2017, 10:28

Bardzo dobrze. Zielonkawy to płomień redukcyjny, granatowy lub lekko różowy to utleniający, a błękitny to obojętny.
Kontakt 517355290

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”