Budujemy Młot Pneumatyczny.
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
Lucius Ebola
- Posty: 159
- Rejestracja: 01 wrz 2009, 22:54
- Lokalizacja: Lyefjell, Norwegia
- Kontakt:
Wielkie JOŁ dla Kujusia za ten wątek i projekt - jak zwykle jak ja zaczynam o czymś myśleć, to Kujuś już ma gotowe albo przynajmniej części zbiera.
Też się zacząłem zastanawiać nad budową młota powietrznego, bijak około 30 kg i najlepsza była by sprężarka ze zbiornikiem, żeby móc postawić dalej od miejsca pracy. Nie podoba mi się w młotach typu MS to, że silnik chodzi nawet jak młot nie kuje - raz, że hałas wielki, a dwa silnik chodzi na okrągło i niepotrzebnie prąd żre.
Problemem na drodze jest to, że się na razie ni huhu nie znam na pneumatyce, ale się poznam, co mi tam.
Jakiej wielkości kompresor by był potrzebny, żeby osiągnąć sensowną wydajność?
Tutaj jest w sumie odpowiedź: http://www.ironkisshammers.com/faq.php#faq_1
ale tam są chyba hektopascale, których nie umiem przeliczyć, bo w tabelce w Informatorze Motoryzacyjnym GMBH Bosch z 1958 r nie ma (super książka za 5 zeta w antykwariacie). W efekcie podali informację, tylko nie wiem co ona oznacza w praktyce - jaka sprężara i jaki koszt...
Jak jest rozwiązana kwestia smarowania w MS'ach? Bo się dzisiaj właśnie zastanawiałem co się dzieje z wilgocią po sprężeniu powietrzna...
Ten link już był na forum (młot phoenix, bardzo sprytny): http://www.phoenixhammer.com/ - czy zrobienie takiego sterowania to jest jakiś kosmos czy nie?
Też się zacząłem zastanawiać nad budową młota powietrznego, bijak około 30 kg i najlepsza była by sprężarka ze zbiornikiem, żeby móc postawić dalej od miejsca pracy. Nie podoba mi się w młotach typu MS to, że silnik chodzi nawet jak młot nie kuje - raz, że hałas wielki, a dwa silnik chodzi na okrągło i niepotrzebnie prąd żre.
Problemem na drodze jest to, że się na razie ni huhu nie znam na pneumatyce, ale się poznam, co mi tam.
Jakiej wielkości kompresor by był potrzebny, żeby osiągnąć sensowną wydajność?
Tutaj jest w sumie odpowiedź: http://www.ironkisshammers.com/faq.php#faq_1
ale tam są chyba hektopascale, których nie umiem przeliczyć, bo w tabelce w Informatorze Motoryzacyjnym GMBH Bosch z 1958 r nie ma (super książka za 5 zeta w antykwariacie). W efekcie podali informację, tylko nie wiem co ona oznacza w praktyce - jaka sprężara i jaki koszt...
Jak jest rozwiązana kwestia smarowania w MS'ach? Bo się dzisiaj właśnie zastanawiałem co się dzieje z wilgocią po sprężeniu powietrzna...
Ten link już był na forum (młot phoenix, bardzo sprytny): http://www.phoenixhammer.com/ - czy zrobienie takiego sterowania to jest jakiś kosmos czy nie?
Największe zużycie prądu następuje w momencie rozruchu, potem to tylko utrzymanie fabrycznych obrotów, więc młot uruchomiony relatywnie mało pobiera prądu, pytanie tylko jak długo ma pracować jałowo pomiędzy kuciami.
Skropliny powinny spływać wewnętrzną częścią obudowy do podstawy młota, gdzie znajduję się tzw. "zenza" jak na jachcie. Powinna też być specjalna rewizja, przez która od czasu do czasu wypróżniamy te skropliny.
Skropliny powinny spływać wewnętrzną częścią obudowy do podstawy młota, gdzie znajduję się tzw. "zenza" jak na jachcie. Powinna też być specjalna rewizja, przez która od czasu do czasu wypróżniamy te skropliny.
- Kujuś
- Moderator
- Posty: 214
- Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
- Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
- Kontakt:
Jak dasz sprężarkę tradycyjną ( osobną od młota ) to tak jak na przykładzie 3JW60 to odwodnienie jest dobre ( rewelacji nie ma bo bez dodatkowych urządzeń na lakierze samochodowym oczka są ) jak zadbasz o spuszczanie wody z osadniczków pod chłodnicą i z dużego zbiornika plus do tego zespół przygotowania powietrza taki jak pod klucze pneumatyczne czy urządzenia wulkanizacyjne masz tam odwadniacz filtr i naolejacz i z takim czymś bez problemu rozwiążesz i odwadnianie i smarowanie :-)
A co do sterowania to nie jest to takie trudne , do pracy pojedynczymi uderzeniami to pedał ze sprężyną powrotną i zwykły rozdzielacz , do pracy ciągłej to mechanizm jak w parowozie , rozdzielacz spięty z tłoczyskiem poprzez dźwignie z przesunięciem żeby nie stawał w martwych punktach , jedyna trudność to proste i szybkie przełączanie tych 2 metod , można by na 4 zawory i po prostu robisz na ciągłym zamykasz 2 zawory drugie 2 otwierasz ( zamykasz jeden rozdzielacz od ciągłego otwierasz i jedziesz na ciągłym ) Można to też po prostu rozdzielaczem zrobić z tym ze układ sie komplikuje bo masz już 3 rozdzielacze , ale jakoś to subtelnie zamontować i powinno być nie gorsze jak fabryczne ;-)
A co do sterowania to nie jest to takie trudne , do pracy pojedynczymi uderzeniami to pedał ze sprężyną powrotną i zwykły rozdzielacz , do pracy ciągłej to mechanizm jak w parowozie , rozdzielacz spięty z tłoczyskiem poprzez dźwignie z przesunięciem żeby nie stawał w martwych punktach , jedyna trudność to proste i szybkie przełączanie tych 2 metod , można by na 4 zawory i po prostu robisz na ciągłym zamykasz 2 zawory drugie 2 otwierasz ( zamykasz jeden rozdzielacz od ciągłego otwierasz i jedziesz na ciągłym ) Można to też po prostu rozdzielaczem zrobić z tym ze układ sie komplikuje bo masz już 3 rozdzielacze , ale jakoś to subtelnie zamontować i powinno być nie gorsze jak fabryczne ;-)
Mechanika i produkcja maszyn rolniczych;
http://moj-ursus-360.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-715d.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-246a.blog.onet.pl/
http://buggy-c-545d.blog.onet.pl/
http://moj-ursus-360.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-715d.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-246a.blog.onet.pl/
http://buggy-c-545d.blog.onet.pl/
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Znalazłem takie cudo o dziwo na jednym z polskich forów ,Wilk będzie mógł coś więcej o tym napisać.To jest samoróbka.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 10 lut 2012, 07:13 przez BANAN, łącznie zmieniany 1 raz.
Kontakt 517355290
z tego co pamiętam to Nikiel widział ten młot na Ukrainie i chyba ma zdjęcie
raczej do Anyang niema podobieństwa ,bardziej jest podobny do pierwszych niemieckich pneumatyków,kto od kogo się wzorował nie wiadomo 
KOWALSTWO MOJA PASJA MÓJ SPOSÓB NA ŻYCIE
http://www.youtube.com/watch?v=9XGe0fDWWes
http://www.youtube.com/watch?v=9UA1kF9RKPs
http://www.youtube.com/watch?v=9XGe0fDWWes
http://www.youtube.com/watch?v=9UA1kF9RKPs
Tu jest cały temat:
http://www.cnc.info.pl/topics85/mlot-ko ... t18610.htm
Napisałem tylko, że cytuję:
"Fotografia przedstawia młot sprężarkowy-samoróbkę, a zrobiona była na festiwalu kowalskim na Ukrainie."
Chodzi oczywiście o zdjecie ;-)
Pozdrawiam
http://www.cnc.info.pl/topics85/mlot-ko ... t18610.htm
Napisałem tylko, że cytuję:
"Fotografia przedstawia młot sprężarkowy-samoróbkę, a zrobiona była na festiwalu kowalskim na Ukrainie."
Chodzi oczywiście o zdjecie ;-)
Pozdrawiam
Witam jestem amatorem i tez nie stać mnie na zakup firmowego młota chętnie bym zbudował taki młot coś takiego jak np ten
http://www.youtube.com/watch?v=KkUFgoU_LO0 Nie znam się niestety na projektowaniu takich maszyn jeżeli chodzi o obliczenia wytrzymałościowe pneumatykę itd . Może po prostu wypadało by się zorganizować w kilkadziesiąt osób zrobić zrzutkę na jakiegoś projektanta , który ma pojęcie w tym temacie. Zaprojektuje takiego pneumatyka najlepiej na bazie ogólnodostępnych na rynku części , zrobi pełną dokumentacje wykonawczą itd
Pozdrawiam
http://www.youtube.com/watch?v=KkUFgoU_LO0 Nie znam się niestety na projektowaniu takich maszyn jeżeli chodzi o obliczenia wytrzymałościowe pneumatykę itd . Może po prostu wypadało by się zorganizować w kilkadziesiąt osób zrobić zrzutkę na jakiegoś projektanta , który ma pojęcie w tym temacie. Zaprojektuje takiego pneumatyka najlepiej na bazie ogólnodostępnych na rynku części , zrobi pełną dokumentacje wykonawczą itd
Pozdrawiam