Teoretyczne rozważania teoretyka

Zapomniane techniki i narzędzia, tradycyjne wyroby

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

yakiba
Posty: 270
Rejestracja: 30 sty 2010, 15:23
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: yakiba » 04 mar 2011, 09:13

Matthan To co znalazłeś to prawdopodobnie fajalit.Ma ok 45% żelaza i glinokrzemiany dlatego taki ciężki.Jest to pozostały po wytopie żużel i nic już z tego nie zrobisz chociaż dziewczyny w Biskupinie robiły z takich małych kawałków biżuterie.Co do rudy to potrzeba jej trochę żeby coś wyszło. W tatarze zużyliśmy 400kg i otrzymaliśmy ok 100 kg stali . W dymarkach europejskich używa sie od 20 kg w górę zależy od wielkości dymarki albo jakby mnie poprawił Płatnerz - pieca kotlinkowego.Tylko najpierw trzeba tą rudę wzbogacić bo z surowej darniówki nic sie nie zrobi.
A co do namiastki żelaza dymarkowego to można to zrobić bardzo prosto w małym piecyku ziemnym. Uzyskuje się stal z ok 1,2 do 1,5 C.Nazywamy to piecykiem Jensa.To właśnie Jens Jorgen Jansen co roku robi udane wytopy na imprezach i od niego uczył się Einar a i ja co nieco się nauczyłem.Mogę pokazać taki piecyk w Ustce.

007
Posty: 14
Rejestracja: 02 mar 2011, 20:17
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: 007 » 07 mar 2011, 14:09

też myślałem że to pozostałość po pradawnych dymarkach bo widziałem coś takiego w mojej okolicy miejscu gdzie wiem że około 200 lat temu były dymarki

Awatar użytkownika
Matthan
Posty: 400
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:01
Lokalizacja: Augustów

Post autor: Matthan » 07 mar 2011, 15:47

No to wszystko jasne... Tak myślałem, ale wolałem się upewnić :-) z drugiej strony to bardzo się z tego powodu cieszę. Przynajmniej kawałek historii kowalstwa mam na swoim podwórku :)
Nie ma jak dym z kuźni, fajka w zębach
<Duch wieje przez świat>
Moje zdjęcia

007
Posty: 14
Rejestracja: 02 mar 2011, 20:17
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: 007 » 07 mar 2011, 16:37

a masz jakiś choćby mały ciek wodny w okolicy ???????????
bo możliwe że to z czasów pradawnych słowian i mogła być jakaś osada a jak osada to musiała być przy wodzie. :)W mojej okolicy była osada chyba kpl przynajmniej tak podejrzewam na podstawie skorup które znalazłem w piaskowniach znalazłem taż pare kamiennych ostrzy są wykonane właśnie z takiego krzemienia jakiego używali kpl :D

Awatar użytkownika
Matthan
Posty: 400
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:01
Lokalizacja: Augustów

Post autor: Matthan » 07 mar 2011, 23:16

007 co Ty z choinki się urwałeś;] Augustów otoczony jest 5 jeziorami :-P

A tak na poważnie to znalazłem te około 13 km od Augustowa, a najbliższe jezioro około 3-4km.
Nie ma jak dym z kuźni, fajka w zębach
<Duch wieje przez świat>
Moje zdjęcia

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 08 mar 2011, 15:51

yakiba pisze:Mogę pokazać taki piecyk w Ustce.
Trzymam kolegę za słowo :) Co ci przygotować? Szamotka?
Obrazek

yakiba
Posty: 270
Rejestracja: 30 sty 2010, 15:23
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: yakiba » 08 mar 2011, 20:06

Glina -Węgiel drzewny przywiozę.

007
Posty: 14
Rejestracja: 02 mar 2011, 20:17
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: 007 » 09 mar 2011, 19:02

sorki nie obczaiłem z kąd jesteś ale gleba pisze jak byk :-x

ODPOWIEDZ

Wróć do „KOWALSTWO TRADYCYJNE - traditional blacksmithing”