Post
autor: egojack1 » 10 maja 2017, 13:18
W kwestii tzw. "wpisowego". Moim zdaniem kluczowe jest rozważenie i przedyskutowanie, czy chcemy w trakcie pleneru pracować i wykonywać jakieś przedmioty na potrzeby Muzeum, czy też wolimy mieć wolną rękę.
1. Jeśli Muzeum ma ponownie dawać uczestnikom nocleg i wyżywienie za darmo, to zwyczajna przyzwoitość wymaga, aby to po prostu i zwyczajnie odpracować robiąc dla niego jak najwięcej. Plener jest dosyć szeroko nagłośniony medialnie na Pomorzu, więc Muzeum zależy też na stronie wizualnej, aby zwiedzający mieli na co popatrzeć, zamienić z kimś słowo, o coś zapytać. Tak jak napisał Lachim, potrzebni są dyżurni, którzy na przodzie będą kuć pod publikę.
2. Jeśli wolimy mieć wolną rękę i robić co nam się podoba, wypoczywać, całe dnie się integrować itp , należy wprowadzić nie jakieś "wpisowe" ale odpłatność za wyżywienie, nocleg i inne świadczenia ze strony Muzeum od każdego uczestnika pleneru i osób towarzyszących. Wtedy będzie jasna, prosta sytuacja czytelna dla wszystkich.
3. Na plenerze brakuje możliwości kupienia przez zwiedzających drobnych czy grubszych pamiątek kowalskich, jakichś podków, otwieraczy, korkociągów, itp rzeczy. Bywają co prawda przedmioty wystawiane przez warsztaty, ale są one z moich obserwacji nieco za drogie dla masowego turysty. Proponuję, aby szczególnie młodsi koledzy porobili u siebie takie pamiątki i gotowe sprzedawali sobie w Swołowie.